Facebook nie ma wystarczającej siły do promowania Libry

Mark Zuckerberg przyznał, że Facebook nie jest wystarczający silny, aby promować projekt waluty cyfrowej. Dlatego ma zamiar przekazać projekt Libra partnerom.


Facebook nie ma wystarczającej siły do promowania Libry

Mark Zuckerberg, współzałożyciel i dyrektor generalny Facebooka, przyznał otwarcie, że jego firma nie ma odpowiedniej pozycji, aby móc forsować plany związane z wprowadzeniem globalnej waluty cyfrowej. Jest to pokłosie ostatnich afer, w tym skandalu Cambridge Analytica, które mocno podważyły zaufanie do największego na świecie serwisu społecznościowego.

Szef Facebooka przyznał, że firma ma zamiar przekazać kierownictwo nad projektem partnerom, którzy są członkami Libra Association. W ten sposób Zuckerberg ma nadzieję, iż uda się przeforsować wprowadzenie globalnej waluty cyfrowej bez kontrowersji, z którymi spotkały się plany Facebooka po ogłoszeniu projektu Libra.

Jestem pewny tego, że ludzie żałują, że nikt inny niż Facebook nie przedstawił takiego pomysłu — powiedział Mark Zuckerberg.

Mark Zuckerberg będzie składał zeznania w Kongresie w sprawie projektu Libra po raz pierwszy od momentu, gdy został wezwany. Wcześniej, bo w kwietniu 2018 roku, CEO Facebooka stanął w obliczu pytań ze strony polityków z powodu wybuchu skandalu wokół Facebooka i Cambridge Analytica, kiedy okazało się, że dane użytkowników Facebooka zostały pozyskane nielegalnie przez CA. Przesłuchanie, które będzie miało miejsce, może mieć wpływ na to, czy Libra spotka się ostatecznie z bardziej przyjaznym podejściem ze strony regulatorów.

Warto przypomnieć, że Facebook nie uruchomi projektu, jeżeli nie uzyska zezwoleń regulacyjnych w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Tutaj pojawia się problem, ponieważ od momentu ogłoszenia plany firmy były krytykowane zarówno przez organy regulacyjne i polityków amerykańskich, jak i europejskich. Część urzędników i urzędniczek wyraziła obawy związane z potencjalnym wykorzystaniem waluty cyfrowej do prania brudnych pieniędzy. Pojawił się też sceptycyzm w związku z ewentualnym zagrożeniem dla prywatności użytkowników.

O ile Zuckerberg poradził sobie z kontrowersjami związanymi z tym ostatnim mówiąc, że informacje o użytkowników nie zostaną udostępnione nikomu bez zgody samych użytkowników, o tyle wiele osób nadal jest sceptycznie nastawionych do projektu.

Zdaniem szefa Facebooka, nowa waluta cyfrowa pozwoliłaby pomóc w dostarczeniu usług płatniczych miliardom osób na całym świecie, które nie mają dostępu do rachunków bankowych oraz innych form przechowywania środków finansowych.

Branża finansowa jest w stagnacji i nie ma cyfrowej architektury, która wspierałaby innowacje, których potrzebujemy — powiedział Zuckerberg.

Czytaj więcej: Francja będzie dążyła do zablokowania waluty cyfrowej Facebooka w Europie


Subskrybuj nas: Google News | Feedly



Chcesz wiedzieć więcej? Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze. Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną.

WSPIERAJ NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO