Zwierzęcy intelekt

Często w ostatnim czasie wspomina się roboty i AI. Mówi się o prawach dla maszyn, zacieraniu się granicy między człowiekiem a sztuczną inteligencją, a jednak zapomina się o naturalnej inteligencji koegzystującej z nami na jednej planecie.


Zwierzęcy intelekt

Wbrew pozorom nie jesteśmy pod tym względem wyjątkowi nawet w skali gromady a co dopiero królestwa czy domeny. W dzisiejszym artykule postaram się więc nakreślić jako taki obraz “obcych”, którzy są wśród nas.

Szympans zwyczajny (Pan troglodytes)

Standardowo nie można pominąć naszych najbliższych krewnych, czyli małp człekokształtnych, takich jak szympansy, goryle i orangutany. Do tej nadrodziny należą także gibony i siamangi, czyli najlepiej przystosowane do życia wśród koron drzew zwierzęta.

Czym jednak małpy człekokształtne ukazują swoją niezwykłą inteligencję? Zaczynając od podstaw społeczeństwa - władza w postaci samca alfy, który co kilka lat jest obalany przez silniejszego, a także samicy alfa, która jest zwykle najstarszą samicą w stadzie i jej władza polega raczej na powszechnym szacunku do niej, a nie strachu, jak to często bywa u płci przeciwnej. Małpy człekokształtne z rodziny Hominidae potrafią także korzystać z całej gamy różnorodnych narzędzi, którymi ułatwiają sobie co bardziej uciążliwe prace, jak wybieranie mrówek przy pomocy krótkich słomek, rozbijanie orzechów o twardych i mocnych łupinach kamieniem, czy zrzucanie uli dzikich pszczół długimi kijami.

Naukowcy z University of St Andrews odkryli z kolei, że niektóre populacje potrafią porozumiewać się przy pomocy określonych gestów i udało im się nawet przetłumaczyć część z nich na angielski.

To tylko dowodzi faktu, że niezwykłe gatunki nie biorą się ze zwykłych.

Szympans karłowaty (Pan paniscus)

Jak o małpach nie ma za bardzo co pisać, bo wykazują zachowania niemal identyczne z naszymi, tak o delfinach możemy już powiedzieć więcej ciekawych rzeczy.

Po pierwsze nie można mówić o inteligencji bez wyjaśnienia, czym ona tak naprawdę jest. Według najbardziej obszernej definicji jest to zdolność do rozumienia otaczających jednostkę zjawisk, praw z nimi rządzących, innych jednostek tego samego rodzaju, innych jednostek innego rodzaju i świadomego porozumiewania się z nimi i wykorzystywania ich na własną korzyść.

Co wpływa na inteligencję organizmów? Przede wszystkim jest to stopień encefalizacji (EQ), czyli stosunek masy mózgu do masy całego ciała, wielkość mózgu, stopień pofałdowania kory mózgowej. EQ jest dobrym wskaźnikiem inteligencji, ale tylko u ssaków o średnich rozmiarach, takich jak małpy człekokształtne, delfiny (nie licząc orki), czy duża część ssaków z rzędu drapieżnych (nie licząc niedźwiedzi, mirung i lwów morskich).

Butlonos zwyczajny (Tursiops truncatus)

Kolejnym ciekawym przykładem, tym razem ssaków niespokrewnionych blisko z człowiekiem, czy nawet naczelnymi i gryzoniami, są walenie. Z wyglądu bynajmniej nie przypominają ludzi, jeśli już to rekiny lub wymarłe ichtiozaury. Podobnie do słoni tworzą niewielkie - kilku lub kilkunastoosobowe grupy rodzinne składające się z samic.

Samce ze względu na wysoka agresywność i popęd seksualny są przepędzane ze społeczności, gdy tylko zacznie się u nich okres dojrzewania. Samce nie zapominają jednak swoich matek i po latach mogą je poznać mimo długiego czasu rozłąki. Taki mechanizm pośrednio zapobiega stosunkom kazirodczym, podobnie jak u ludzi. Niepohamowana chuć delfinich byków powoduje, że dopuszczają się one licznych gwałtów, przede wszystkim na mniejszych od siebie morświnach, fokach i ludziach. Nurkowie często opowiadają, jak ledwo udało im się uciec przed ogarniętym żądzą delfinem.

Dodatkowo delfiny, podobnie jak szympansy i ludzie, często wykazują się nisko motywowaną przemocą wobec innych zwierząt - szympansy zabijają małe gerezy kamieniem dla ich smacznego mózgu, delfiny atakują morświny rostrum (powodu nie odkryto do dziś). Delfiny, po narysowaniu im kropki na melonie i pokazaniu ich odbicia lustrzanego, próbowały przyjrzeć się dokładniej owemu punktowi, co wskazuje, że mogą być świadome swojego indywidualnego bytu. Jako jedyne zwierzęta, oprócz człowieka, delfiny posługują się złożonym językiem o regularnej gramatyce złożonym z gwizdów, kląsknięć i pomruków. W ciągu kilku pierwszych lat życia młodym delfinom są też nadawane indywidualne imiona w postaci rozpoznawalnego dźwięku, przy użyciu którego jeden delfin może zawołać do siebie innego.

Ciekawe jest również to, że delfiny nie dysponują dobrym wzrokiem, za to powierzchnia ich kory słuchowej wielokrotnie rozmiarowo przewyższa tę ludzką - pozwala im to na odbiór świata za pomocą słuchu tak szczegółowo, jak ludzie odbierają go wzrokiem. Nie trzeba chyba dodawać, że mają zmysł słuchu najlepiej rozwinięty spośród wszystkich zwierząt - nawet nietoperze im nie dorównują.

Orka oceaniczna (Orcinus orca)

O wysokiej inteligencji delfinów świadczy także przykład orki zwyczajnej - największego gatunku w tej rodzinie i jednocześnie najbardziej społecznego. Orki, zwane także miecznikami, żyją w stadach rodzinnych składających się z nawet 50 samic, co przy kilku tysięcznych grupach migrujących butlonosów może się wydawać małą liczbą. Nie jest to jednak taka mała liczba, ponieważ migrujące butlonosy łączą się w duże stada jedynie na krótki czas, a orki żyją bez przerwy w sporych hordach.

Według badaczy tego gatunku, Orcinus orca może być najinteligentniejszym gatunkiem delfina, o czym ma świadczyć fakt, że walenie te są zdolne do tworzenia prymitywnej kultury - kultur takich ma być obecnie na Ziemi około trzech: populacja z północnej części Atlantyku i Morza Północnego żywi się śledziami, które ogłusza uderzeniami płetwy ogonowej i zjada; osobniki z okolic Antarktydy dwójkami polują na pingwiny - jedna podnosi krę, na której ptaki przesiadują, a druga je połyka; te z Pacyfiku stadnie atakują inne walenie, np. delfiny butlonose, płetwale zwyczajne, morświny - potrafią w kilka, np. pięć osobników, napaść na fiszbinowca i - podobnie jak hieny, czy też wilki - gryźć go w różne delikatne punkty ciała, czekając na to, aż ten się wykrwawi.

Słoń afrykański (Loxodonta africana)

Ciekawe są również słonie z współcześnie żyjących rodzajów Loxodonta i Elephas, czyli słoń afrykański stepowy, słoń afrykański leśny i słoń indyjski. Podobnie do wspomnianych wcześniej delfinów tworzą one stada rodzinne złożone z samic. W stadach tych panuje hierarchia - najstarsza samica o największej bazie wspomnień pamięta, gdzie znajdują się żerowiska oraz zbiorniki wodne, dzięki czemu może prowadzić do nich resztę kompanek.

Słonie mają o wiele lepszą pamięć od człowieka dzięki temu, że obszar ich kory śródwęchowej zajmuje o wiele więcej miejsca niż u ludzi. Potrafią, podobnie jak szympansy, ludzie, delfiny czy niektóre ptaki, komunikować się ze sobą. W przeciwieństwie do waleni i nietoperzy, które wytwarzają skrajnie wysokie dźwięki zwane ultradźwiękami - powyżej 20.000 MHz, słonie posługują się dźwiękiem z zakresu od 1 do 20 MHz - infradźwiękami. Naukowcom jeszcze nie udało się rozszyfrować ich języka, ale prawdopodobnie nie jest bardziej skomplikowany niż ludzki lub ten delfinów butlonosych.

Słonie posiadają także jedno z najdokładniejszych stworzonych przez dobór naturalny narzędzi na Ziemi - trąbę. Młode nie potrafią się nią dobrze posługiwać i nauka tego zajmuje im całe dzieciństwo. Dorosły słoń potrafi swoją trąbą unosić nawet przedmioty wielkości ziarna grochu. Co ciekawe, na sam narząd składa się ponad 150.000 różnych mięśni połączonych z kośćmi nosa i szczęki. Dzięki dużej powierzchni wewnętrznej trąby, na której może się zmieścić ogromna ilość receptorów węchowych, słonie charakteryzują się aż cztery razy silniejszym węchem niż najlepsze posokowce.

Infradźwięki, przy pomocy których słonie się między sobą komunikują, również są wytwarzane dzięki temu narządowi. Można wywnioskować z tego, że potężna pojemność pamięci słoni jest związana z ich ponadprzeciętnym zmysłem węchu. W końcu kora węchowa odpowiada za przetwarzanie bodźców węchowych. Dodatkowo uważa się powszechnie, iż słonie są samoświadome, gdyż po zobaczeniu swojego odbicia w lustrze, po narysowaniu im kropki na głowie, próbowały trąbą pozbyć się przebarwienia.

Sroka zwyczajna (Pica pica)

Obserwując sroki, jeśli macie takie doświadczenia, zapewne nigdy nie myśleliście o nich jako inteligentnych zwierzętach - ot ptaszek sobie lata, je, skrzeczy. Ciekawe, że jak dotąd tylko one z całej gromady po zobaczeniu w lustrze plamki na swoim torsie, którego w naturze nie mogą widzieć przez umiejscowienie oczu, zaczynały się po nim drapać dziobem, próbując pozbyć się przebarwienia. Pary łączą się, jak u większości krukowatych, na całe życie.

Na wysoką inteligencję srok wskazuje także wysoko rozwinięty obszar nidopallium w mózgu. Nidopallium jest u ptaków obszarem mózgu odpowiadającym za kontrolę większości procesów zachodzących w organizmie. Można by go porównać do kory przedczołowej u ssaków. Dodatkowo EQ srok jest porównywalne do tego hominidów i delfinów butlonosych, co sytuuje je wśród najbardziej inteligentnych zwierząt, wykluczając człowieka.

Sroki są w naturze zwierzętami stadnymi. Tworzą gangi po kilka osobników, dzięki czemu mogą łatwiej konkurować o pokarm z innymi ptakami, polować i bronić się przed drapieżnikami. Sroki w niewoli z kolei były w stanie nauczyć się korzystać z narzędzi i same dbały o czystość swoich klatek. Profesor biologii ewolucyjnej University of Colorado argumentuje, że sroki są zdolne do odczuwania całej gamy różnych emocji, w tym nawet żalu.

Myrmecia gulosa

Pewnie nikt się nie spodziewał w tym artykule owadów. Otóż mrówki okazują się również inteligentnymi zwierzętami. Tworzą skomplikowane kolektywy oparte na wzajemnej współpracy i obronie, komunikują się za pomocą różnorodnych sygnałów chemicznych i, co najciekawsze, są samoświadome.

Naukowcy z Belgii przeprowadzili doświadczenie, w którym kilkudziesięciu mrówkom namalowano niebieskie i brązowe kropki na ich owadzich twarzach, po czym dano im lustra. Pewne osobniki z niebieskimi kropkami zaczynały drapać się czułkami i odnóżami po przebarwieniach, a niektóre dotykały nimi lustra. Starsze osobniki jednak nie reagowały na lustro. Autorzy eksperymentu zauważyli, że gatunki testowane w doświadczeniu mają stosunkowo małą liczbę ommatidiów (ok. 100-200 na jedno oko) w swoich oczach złożonych i zasugerowali przeprowadzenie testu lustra na gatunkach z liczbą ok. 3000 ommatidiów i na pszczołach.

Nie zmienia to faktu, że mrówki należą do najbardziej społecznych zwierząt zaraz po ludziach, a często rozbudowana struktura społeczna idzie w parze z inteligencją.

Ośmiornica kokosowa (Amphioctopus marginatus)

Ostatnim i - moim zdaniem - najciekawszymi zwierzętami w tym zestawieniu są ośmiornice z superrodziny Octopodoidea, która obejmuje wszystkie gatunki tych mięczaków z wyjątkiem wampirzyc i Argonautidae.

Nie udowodniono im samoświadomości, co nie zmienia faktu ich niezwykłości i statusu najinteligentniejszej grupy bezkręgowców. Potrafią rozwiązywać skomplikowane problemy, przykładowo polując na kraby muszą wiedzieć, jak rozbić ich pancerzyk, co nie jest bynajmniej łatwym zadaniem. Dlatego z czystego lenistwa często grasują w pułapkach zastawianych na te skorupiaki przez ludzi. O ich ponadprzeciętnym intelekcie świadczy również chociażby umiejętność korzystania przez nie z narzędzi, a mianowicie z muszli małży, łupin kokosa, a w niewoli nawet z klocków lego. W różnych oceanariach nierzadko zdarza się, że sprytna ośmiornica wydostanie się z akwarium przez filtr i zacznie plądrować inne akwaria, w których do czasu inwazji żyły sobie w spokoju ryby, skorupiaki, ślimaki, małże, a nawet inne głowonogi. Ośmiornica Otto z akwarium w Coburgu zasłynęła z rzucania kamieniami w szyby, a kilka razy nawet spowodowała awarię podnosząc zbiornik i pryskając wodą na górna lampę.

Interesujące są również zachowania społeczne kałamarnic, takich jak Sepioteuthis sepioidea, który to gatunek potrafi przy pomocy chromatoforów w swoim naskórku komunikować innym osobnikom swoje nastroje, zwracać uwagę płci przeciwnej etc. Dodatkowo może kompanowi z lewej strony przekazywać inną informację, aniżeli temu z prawej, co jest ewenementem na skalę całego królestwa.

Kałamarnica Humboldta wykazuje się z kolei ciekawym połączeniem technik komunikacji przy pomocy zmiany koloru w trakcie polowania stadami na większe ofiary. Co interesujące, głowonogi praktycznie nigdy nie wykazują się zachowaniami stadnymi. Może to oznaczać, że przypadek Dosidicus gigas jest ciekawym wyjątkiem, a ponadto jest obecnie jednym z najgroźniejszych drapieżców na zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej.

Kałamarnica Humboldta (Dosidicus gigas)

Większość ludzi pewnie nie zdawała sobie sprawy z istnienia gatunków tak przypominających ich samych. Gatunków mogących równie dobrze pretendować do tytułu najinteligentniejszych. Niestety wiele z wymienionych w artykule zwierząt jest zagrożonych wyginięciem, a my swoją postawą nie staramy się nawet im pomóc w przetrwaniu ciężkich czasów. Słonie, delfiny, orki i hominidy nigdy nie były aż tak wrażliwe i słabe. Jeśli im nie pomożemy teraz, za kilkadziesiąt lat mogą całkowicie zniknąć z naszej planety. Pomyślmy o tym, kiedy po raz kolejny zechcemy kupić produkty zawierające olej palmowy, wyrazimy aprobatę polowaniom na safari, czy po raz kolejny kupimy plastikowe opakowanie, które wkrótce trafi do oceanu.

Orangutan ratowany z plantacji palmy oleistej przez wolontariuszy

Nauka zawsze blisko Ciebie. Polub i obserwuj nas na Facebooku. Jesteśmy także na Twitterze.